|
|
Utracone nadzieje
W dużych i średnich firmach często istnieją specjalne procedury i zabezpieczenia zapobiegające utracie danych. Dokumenty przechowywane są na serwerach, wykonywane są okresowe backupy itd. Niestety nie zawsze dotyczy to komputerów przenośnych, które z racji swoich zastosowań często pracują poza siedzibą firmy. Tak właśnie było i w tym przypadku. W maju 2003 roku trafił do naszej firmy 2,5 calowy dysk twardy z komputera przenośnego jednego z menedżerów ogólnoświatowego koncernu z branży włókienniczej. Już na wstępie wiedzieliśmy, że stoimy przed prawdziwym wyzwaniem - dysk był już wcześniej poddawany procesowi odzyskiwania danych w innej znanej firmie DataRecovery - niestety bezskutecznie. Mimo tych zniechęcających na pierwszy rzut oka informacji nasi specjaliści przystąpili do działania. Po trwającym ponad 1,5 tygodnia procesie odzyskiwania danych udało się odczytać 100% informacji na których zależało klientowi.
|
|